Artykuły Hazardowe

Kasyna spod znaku indiańskiego pióropusza

Każde plemię indiańskie uznawane oficjalnie przez władze USA ma prawo prowadzić w Stanach Zjednoczonych kasyna i salony bingo na terenie rezerwatu, a także na ziemiach do niego należących. W całych Stanach Zjednoczonych działa niemal 400 kasyn, które prowadzą Indianie.

W roku 1995 osiągnęły one dochód, który stanowił ponad 30 procent kwoty, jaką uzyskały wszystkie jaskinie hazardu funkcjonujące w USA. W roku 2005 było to już ponad 75 proc. W roku 2006 indiańskie kasyna wykazały dochód w wysokości 25,1 mld dolarów, przy czym kwota ta pochodzi wyłącznie z hazardu i nie dotyczy działalności dodatkowej. W tym miejscu warto zauważyć, że indiańscy operatorzy z reguły oferują sam hazard, gdyż dysponują ograniczonym zapleczem hotelowym, restauracyjnym i rozrywkowym – w przeciwieństwie do największych kasynowych marek świata: Harrah’s, MGM, Boyd, Pinnacle itp.

Plemienne kasyna

Plemiona, które weszły na szerokie wody hazardowego rynku zbudowały kasyna pierwszej klasy – twierdzi Ernest Stevens Jr., przewodniczący National Indian Gaming Association, branżowej organizacji nonprofit  z siedzibą w Waszyngtonie, który jest też członkiem plemienia Oneida z Wisconsin. Jako przykład podaje Foxwoods Resort Casino, należące do plemienia Mashantucket Pequot z Connecticut, największy tego rodzaju obiekt w całych Stanach Zjednoczonych. Na powierzchni 34 tys. mkw. oferuje się tu graczom rozrywkę w sześciu kasynach i 35 restauracjach. "Hazard organizowany przez Indian jest inny – przekonuje Ernest Stevens Jr. – Plemiona wnoszą do prowadzonych przez siebie kasyn część własnej kultury. Atutem jest to, że nie przypominamy Las Vegas."

W marcu 2007 r. miała miejsce ważna dla świata indiańskiego hazardu transakcja. Plemię Seminoli nabyło za 965 mln dolarów sieć hoteli i restauracji Hard Rock Café International – z wyłączeniem Hard Rock Hotel w Las Vegas. Zostało to odnotowane na Wall Street, które od tej pory baczniej przygląda się działalności hazardowej organizowanej przez Indian. Gwoli sprawiedliwości należy stwierdzić, że przykłady te są raczej wyjątkiem niż regułą wśród indiańskich operatorów.

Indiańska specyfika

Nabyte doświadczenie i biegłość w prowadzeniu kasynowego biznesu sprawiają, że Indianie czasami dążą do ograniczenia wpływu operatorów, przy pomocy których rozpoczęli przygodę z hazardem. Część z nich nie ma jednak perspektyw na rozwój z powodu niekorzystnej lokalizacji własnych obiektów. Indianie mogą bowiem prowadzić działalność hazardową głównie na terenach rezerwatów, zaś te są zwykle położone na pustkowiu. Także większość ich zysków pochodzi z kasyn funkcjonujących w pobliżu metropolii – stanowią one 12 proc. wszystkich indiańskich kasyn i generują 65 procent wszystkich dochodów. Pewnie dlatego niektóre plemiona zdecydowały się na współpracę ze znanymi markami z branży hotelowej: Hyatt, Hilton, Ramada czy Sheraton. Należąca do czołówki operatorów kasyn w USA firma Harrah’s zaangażowała się w hotele- kasyna prowadzone przez Indian w Arizonie, Kalifornii, Kansas i Północnej Karolinie. Atutem Indian jest to, że jako suwerenny naród nie podlegają ogólnokrajowym przepisom regulującym branżę hazardową. Korzystają z preferencyjnych warunków, na jakich prowadzą działalność operatorów hazardowych, choćby w sferze podatków.

Siła w jedności plemion

Plemiona, które odniosły sukces w hazardowym biznesie i szukają możliwości zainwestowania zysków często wspierają przedsięwzięcia innych plemion, które dopiero zaczynają działalność operatorską lub potrzebują kapitału na rozwój. Taka międzyplemienna współpraca wzmacnia siłę Indian w branży. Organizowanie usług hazardowych przyniosło plemionom indiańskim dużo dobrego. Dobrze prosperujące kasyna są istotne z punktu widzenia budżetów rezerwatów. Dzięki pieniądzom z hazardu fi nansowana jest policja czy straż pożarna, budownictwo mieszkaniowe, opieka zdrowotna, edukacja. Indianie widzą jak bardzo jest dochodowy ten biznes i oczywiście chcą dalej się rozwijać. Dlatego poszczególne plemiona łączą siły. Tak powstała koalicja trzech plemion (Three Fires) dobrze radzących sobie w hazardowym świecie, która zadebiutowała projektem Marriott Residence Inn w Sacramento w Kalifornii. Istnieje też koalicja czterech (Four Fires), która kupiła i zarządza kasynem Marriott Residence Inn w Waszyngtonie.

Indianskie kasyna - artykuł w magazynie TIMEPieniądze rodzą konflikty

Dochodowa działalność hazardowa powoduje, że nieuniknione są również konflikty między plemionami indiańskimi. W Kalifornii czy Oklahomie, gdzie żyje ich szczególnie dużo, rywalizację tę widać bardzo wyraźnie. Indianie konkurują między sobą na przykład o dobrą lokalizację dla kasyna. Z sukcesu Indian, jako hazardowych operatorów wynikają i inne skutki negatywne. W czasach, gdy rdzenni mieszkańcy Ameryki nie prowadzili kasyn, nie było czego dzielić. W obliczu lukratywnego interesu pojawiło się jednak sporo nowych problemów, których źródłem jest kasa. Kto należy do plemienia, a kto nie, kto stanie na jego czele (czytaj: dowodzić kasynowym biznesem), kto będzie odpowiadać za wizerunek indiańskich kasyn i w jaki sposób ów wizerunek ma być kształtowany – takie pytania nabrały obecnie wagi szczególnej, bo przecież w grę wchodzą pieniądze.

Autor: Norbert Banasiak
Przedruk artykułu z i za zgodą magazynu hazardowego E-Play

Jackpoty - marzenia spełniają się online

Dodaj komentarz

Hazardowo rekomenduje: