Artykuły Hazardowe

Motorhead - bogate kulisy wrześniowej nowości

Kolejny rockowy automat do gry nadchodzi! Już dzisiaj dzielimy się z Wami oficjalnymi informacjami prosto z koncertowych kulis Motorhead. Rock on!

A więc stało się, po spektakularnym sukcesie slotu Guns N' Roses oraz nieco mniejszym, choć wciąż sukcesie, Jimmiego Hendrixa oczekiwanie na trzecią część trylogii powoli dobiega końca. W ubiegłym tygodniu firma NetEnt uchyliła całkiem spory rąbek tajemnicy, który powinien zaspokoić Waszą ciekawość.

Wszyscy gracze, którzy cierpliwie czekali na zapowiadany z dużym wyprzedzeniem automat Motorhead, mogą teraz zajrzeć w jego kulisy i wstępnie ocenić jego walory muzyczno-estetyczne. Z testami musimy jeszcze poczekać do 22 września, bo właśnie na ten dzień zaplanowana została premiera automatu. W tym czasie Hazardowo dzieli się z Wami swoją opinią oraz zdobytymi informacjami.

Poniższą lekturę proponujemy rozpocząć od obejrzenia oficjalnego filmu prezentującego nowość.

Twardy orzech do zgryzienia

Już kilka miesięcy wcześniej jaskółki doniosły, że bohaterami trzeciej części rockowej  trylogii zostanie legendarny zespół Motorhead i choć wybór został wtedy skrytykowany jako zbyt odważny, to chyba mało kto faktycznie zwątpił w NetEnt-owe zdolności produkcji hitów. Tak czy inaczej, należy przyznać, że producenci podjęli się ambitnego zadania -zdobycia gracza spoza grupy fanów zespołu Motorhead. Nie ukrywajmy, muzyka tego metalowego zespołu stanowi trudny orzech do zgryzienia, zwłaszcza w porównaniu z powszechnie rozpoznawalnymi hitami Guns N’ Roses, czy klasycznymi kawałkami Jimmiego Hendrixa. 

 

Estetyka i charakter gry

Pierwsze słowa komentarza, które same cisną się na usta, brzmią: głośno i intensywnie. I tu nie ma większego zaskoczenia, bo chyba każdy, kto przynajmniej z grubsza kojarzy zespół Motorhead, tak właśnie opisałby go w dużym skrócie. Gra zaczyna się od głośnego, czarno-białego intro prezentującego fragmenty koncertów zespołu, z ich największym hitem „Ace of Spades” w tle. Następnie z mroku wyłania się scena pełna rockowych atrybutów takich jak głośniki, wzmacniacze, gitary i bębny. To właśnie ona stanowi późniejsze tło dla gry. 

A teraz uwaga, na bębnach zaczynają się obracać klasyczne, szczęśliwe symbole i owoce. Co kojarzy się bardziej z rock ’n’ rollem niż czterolistne koniczynki, podkowy i dzwonki? No właśnie…, powiedzmy, że ten pomysł pozostawia lekko mieszane uczucia, bo ciężko jest uwierzyć, że w tym wypadku autorom zabrakło pomysłu na coś bardziej w temacie. Być może taki zabieg miał być ukłonem w kierunku graczy spoza fanklubu Motorhead? A może NetEnt liczył na to, że szczęśliwe symbole spowodują, że ich najnowszy slot stanie się jeszcze większym hitem niż Guns N’ Roses? Ciężko stwierdzić, jedno jest pewne, w tym aspekcie czuje się lekki niedosyt. Być może to tryb Rock Mode, który intensyfikuje podkład muzyczny zrekompensuje graczom to niewielkie rozczarowanie.

 

Funkcje i bonusy

NetEnt-owe sloty są powszechnie znane z dużej ilości atrakcji i nic nie wskazuje na to, żeby Motorhead miał stanowić wyjątek od reguły. Z zapowiedzi wyraźnie wynika, że należy  się spodziewać przynajmniej tyle ficzerów, co w jego dwóch rockowych poprzednikach. To co na pierwszy rzut oka łatwo zauważyć to 5 bębnów w niestandardowym układzie. Ten, nieco inny układ, nie jest jak wiadomo zupełną nowością, bo wcześniej widzieliśmy go już w Dazzle Me. Tym razem powraca, oferując aż 76 linii wypłacających. Ponadto, w grze możemy się spodziewać dwóch gier bonusowych, Free Spinów, symboli Wild, Stacked Wilds, symboli Scatter oraz Mystery Reels, które dodatkowo podgrzewają atmosferę. 

Pewnie część z Was zastanawia się właśnie, jakiego asa (poza Ace of Spades) wyciągnie tym razem z rękawa NetEnt. Nie testując jeszcze automatu obstawiamy, że główną atrakcją w grze będzie funkcja Bomber, która oprócz spektakularnej i dość dramatycznej oprawy estetycznej, będzie zwiastować równie imponujące wygrane.

Statystyki dla dociekliwych

  • teoretyczny zwrot dla gracza 96.98%
  • ilość bębnów: 5
  • ilość lini wypłat: 76
  • min./max. zakład: 0.2 - 200
  • 2 gry bonusowe
  • 10 darmowych spinów z Mistery Reels i symbolami Wild
  • max wygrana to 570-krotność zakładu
  • Stacked WILDS

 

Nasza opinia

Trudno niezauważyć, że jesteśmy lekko podekscytowani nadchodzącą premierą automatu Motorhead. Choć część naszego entuzjazmu prawdopodobnie wynika z sympatii do zespołu, to trzeba przyznać, że ta nowa maszyna prezentuje się całkiem obiecująco. Teraz pozostaje nam poczekać do 22 września by ją przetestować i skonfrontować swoje oczekiwania z rzeczywistością.

Przetestuj najnowszy automat Motorhead w dniu premiery 22 września w najlepszych kasynach online.

 

Dodaj komentarz

Hazardowo rekomenduje: